Światłem malowane zakątki Suwalszczyzny
Menu »

Strona główna

  • Zobaczyć niewidoczne.

    Startrails – ślad gwiazd (wirówka), czyli składanka nocnego nieba wykonana z dowolnej liczby kadrów o dobranej ręcznie ekspozycji która ukazuje nam ruch wirowy naszej planety, w efekcie widzimy smugi światła (koła) rysowane przez gwiazdy. Jak się robi takie zdjęcia, dużo by pisać a to nie jest moją mocną stroną, wiec odsyłam wszystkich zainteresowanych na bloga kolegi Adama Kliczeka który dokładnie i szczegółowo opisał wszystkie czynności i działania wraz w z tym jak przygotować się do takiego typu fotografii, a który pozostawił wpis i link w mojej galerii w kategorii Startrails. Zatrzymuje czas, blog fotograficzny Adama Kliczeka. Tym razem statyw z puszką wylądował w okolicach ulicy Różanej w Suwałkach w ramach próbnych testów i ciekawości jak połączyć światła miasta z światłami gwiazd. A dla tych którzy ciekawi są Exifa już podaję dane na drugim zdjęciu (screenie exifa). Ilość klatek – tylko 18, było zimno i troszkę zmarzłem, dodatkowo użyłem filtra połówkowego szarego Nd4 w celu stłumienia świateł miasta. Mogłem użyć również innej techniki i wykonać dodatkowe jedno zdjęcie z prawidłową ekspozycją oświetlenia miasta następnie połączyć poszczególne warstwy w PS.






    Comment...


  • Walentynkowy plener na Piaskach.

    W sobotnie walentynkowe popołudnie załadowałem swoją walentynkę do plecaka foto i razem wybraliśmy się na plener fotograficzny, tym razem objazdówka wokół Wigier, przyznam się bez bicia, że aż 4 miesiące nie byłem na tych terenach. Zatrzymaliśmy się na Złotych Piaskach i tam razem czekając na zachód słońca szukaliśmy ciekawych wiosennych natchnień i inspiracji do wykonania zdjęć.

  • Zimowy SPK.

    Dzisiejsze popołudnie spędziłem na pieszej wędrówce po Czajewszczyźnie, bałem się zapuszczać samochodem w głąb miejscowości, gdyż nieźle dmuchało śniegiem, a pchać nie było komu. Liczyłem na sprawdzone latem piękne miejsce i zachód słońca a tu totalna klapa, to co latem pięknie wygląda, zima wcale nie musi. Sarny również nie chciały mi pozować zwiały z kadru (za późno je zauważyłem, podsumowując dzisiejszy wypad taka sobie wycieczka bardziej o charakterze sportowo-rekreacyjnym, miałem co dźwigać.

  • Kanał zrzutu.

    Z braku konkretnych zajęć i nadmiaru czasu w dniu dzisiejszym, wybrałem się przed południem do miejsca zrzutu przetworzonych ścieków komunalnych w suwalskiej oczyszczalni zlokalizowanej przy ul.Sejneńskiej. Jak zwykle zawsze czegoś zapomniałem, dziś to był filtr szary i zapasowy akumulator. W gumiakach przez pola na skróty dobrnąłem na miejsce, liczyłem na to,że wszystko będzie ośnieżone a tu pełne rozczarowanie, woda (oczyszczone i przetworzone ścieki) mają zapewne kilkanaście stopni na plusie bo czułem w nogi ciepło stojąc po kolana w wodzie, i tradycyjnie kilka zdjęć z tego miejsca.

Suma odwiedzin: 4802656
Najczęściej oglądane w ciągu ostatnich 10 minut: 35
Wyświetlenia z obecnej godziny: 144
Wczorajsze wyświetlenia: 9693
Goście z ostatnich 24h: 62
Goście z ostatniej godziny: 3
Ostatni gość(goście): 2