Światłem malowane zakątki Suwalszczyzny
Menu »

Home

  • Ponownie wiosenne widoki
    Aura pogodowa nie sprzyja nam wszystkim, deszczowo, szaro, ponuro, można popaść w depresję. Szperając na dysku znalazłem kilka ciekawych kadrów wiosennych z Suwalskiego Parku Krajobrazowego.
  • Wiosenne wspomnienia
    Przeminęła wiosna, właśnie kończy się lato, do mych drzwi puka złota polska jesień za progiem przyczajona siedzi zima, a mi pozostały wiosenne wspomnienia i zdjęcia. Trzy wiosenne kadry z zalewu Arkadia i dwa widoki z Gulbieniszk:).
  • Nocna wyprawa III.
    Korzystając z ostatnich resztek wspaniałej aury pogodowej, ponownie tj. po raz 3 wybrałem się na fotografowanie nocnego nieba. Tym razem wylądowałem w SPKu - Turtul, znalazłem tam jednego takiego samotnika który mi posłużył za tło pierwszoplanowe. Startrails Turtul, miała być duża wirówka a tu po 72 min padł mi akumulator, tak bywa jak się nie naładuje akumulatorów a ufa się wskazaniom wskaźników :(.
  • Nocna wyprawa II.
    Tym razem korzystając z wspaniałej aury pogodowej oczywiście tej nocą, postanowiłem ponownie wybrać się na fotografowanie gwiazd na ekranie nieba. Na początek Droga Mleczna na tle samotnika. Oczywiście startrailsy również będą jak poskładam je w całość. :)"Zazdrośćcie mi takich widoków, w mieście tego nie ma, a jest co podziwiać"
  • Nocna wyprawa.
    Dzisiejszą noc spędziłem pod ekranem gwiazd, nad jez. Okminek ulegając w samotności refleksjom nad naszą rolą i miejscem we wszechświecie. Wnioski, z tym może być problem, lecz powiem tak "widok niesamowity, miliardy gwaizd, sami zobaczcie. Oczywiści, że matryca aparatu nie oddaje tego co widziałem. :)
  • Okolice Kaletnika
    Jeden zalegający na twardzielu kadr z okolic Kaletnika z 2011 roku z końca sierpnia nalegał abym go wrzucił na serwer www, wiec oto i on: Okolice Kaletnika.
  • Wigry
    Dawno nie byłem nad Wigrami, dlatego dziś odwiedziłem Wigierski Park Narodowy a dokładnie okolice Krusznika w którym znajduję się punkt widokowy położony pomiędzy jez. Wigry a jez. Mulaczysko. Wprawdzie zachód był i udało mi się go uwiecznić, lecz pogoda a szczególnie wiatr próbował mi w tym przeszkodzić, lecz dzielnie mu stawiłem czoło. :)
  • Miał być zachód.
    Zaplanowałem sobie, że niedzielny zachód będę oglądał i fotografował w Oklinach. Wprawdzie zachód był, lecz nie dane było mi go oglądać :(. A tak wyglądał naprawdę.